Jak zarobić na rękodziele?

rękodzieło

Rynek rękodzieła jest dość charakterystyczny, albowiem – w przeciwieństwie do całej reszty – nie wymaga zbyt dużych nakładów finansowych, toteż każdy może rozpocząć z nim przygodę z przysłowiowym groszem w kieszeni. Prawdziwym kapitałem są tu bowiem pomysły i własne umiejętności, co z jednej strony powoduje dość dużą konkurencję, ale z drugiej zapewnia, że jeśli będziemy oryginalni, powinniśmy osiągnąć sukces. Warto zresztą spróbować tym bardziej, że moda na rękodzieło odżywa, a popyt na tego typu produkty wzrasta z każdym dniem.

Pozostaje jednak pytanie, co robić na początku? Otóż branża rękodzielnictwa żyje przede wszystkim, a właściwie to głównie w Internecie, dzięki czemu twórca ma dostęp do rynków zagranicznych – prawdziwych źródeł informacji, dlatego po pierwsze spójrzmy, co jest modne za granicą, a czego nie ma u nas. Gdzie jest nisza kompatybilna z naszymi umiejętnościami? Biżuteria? Ubrania? Nietypowe gadżety? Oglądajmy zagraniczne projekty i inspirujmy się.

Po wtóre natomiast – absolutny klucz i podstawa to budowanie wizerunku, który w Polsce (ale nie tylko!) jest dla rękodzielników niesprawiedliwy. Z czym nam się bowiem rękodzieło kojarzy? Ze skręcaniem długopisów oczywiście, tj. z produktami sprzedawanymi za grosze Otóż nie, bo przecież to artyzm i tak też należy się cenić. Pierwszym błędem po ustaleniu rodzaju wykonywanych rękodzieł jest więc wycenienie ich jako kicz, tandeta i badziewie.

Gdy już wiemy, w jaki sposób będziemy działać, pozostaje podstawa (poza rejestracją działalności oczywiście) – SOLIDNY marketing swoich usług. Nie bowiem ten utalentowany, ale ten utalentowany i dobrze promujący swoje usługi zdobędzie klientów. Warto więc postawić na stronę internetową, dobre opisy swojej działalności, zachęcającą szatę graficzną, optymalizację, pozycjonowanie, promowanie się w mediach społecznościowych i na forach, i wszędzie tam, gdzie można dotrzeć do potencjalnego odbiorcy. Skądinąd wspomniane fora i grupy społecznościowe, które zrzeszają rękodzielników, to absolutna podstawa wchodzenia w branżę i jednoczesna szansa na pozyskanie partnerów, inspiracji itd.

2 Comments

  1. Stanisław pisze: - reply

    Artykuł przyjemny, ale jak dla mnie o wiele za krótki :) Czekam na bardziej dogłębną analizę. Z jakich stron zagranicznych korzystać? Skąd wiedzieć, które produkty wyznaczają trendy a które tylko „wiszą”? Skoro nie wyceniać rękodzieła jak długopisów, to jak?

    Ładne misie :)

    • admin pisze: - reply

      Trzeba pamiętać, że to blog, a więc już ze swej natury wyklucza kompleksowe podejście do tematu. Nie zmienia to jednak faktu, że zainteresowanie jest spore, więc zaiste, chyba pokuszę się o poszerzenie sprawy. :)

Leave A Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *